Trzy zdania, których nie będziesz potrzebował na Islandii

W Polsce dziś podobno szaro, smutno i zima, więc chciałabym podzielić się z Wami  anegdotką podróżniczo-książkową z kraju o białej spektakularnie pięknej zimie:

Turyści przyjeżdżający do Islandii w latach 90. mogli skorzystać z przewodnika turystycznego, który oprócz standardowych informacji i użytecznych zwrotów zawierał także trzy nieużyteczne zwroty:

1. Gdzie jest dworzec kolejowy?

2. Ładny dziś dzień.

3. Czy jest coś tańszego?

Dla jasności:

1. W Islandii nie ma kolei. Kiedyś Islandczycy wpadli na pomysł wybudowania infrastruktury kolejowej, ale skończyło się na 30 metrach torów.

2. W ciągu roku jest tylko kilka pogodnych słonecznych dni.

3. W owym okresie ceny były bardzo wysokie.

Anegdotka zaczerpnięta  z książki Ha-Joon Changa „23 rzeczy, których nie mówią ci o kapitalizmie” zaostrzyła mój apetyt na islandzki klimat, więc dorzucę jeszcze kilka ciekawostek o wyspie lodu i gorących źródeł:

– Ze względu na izolację wyspy język islandzki przez stulecia nie uległ prawie żadnym znaczącym zmianom, jest najbardziej zbliżony do języka staronordyckiego, brzmieniem nie różniąc się prawie od języka sprzed tysiąca lat.  Nie bez kozery nazywa się go nordycką łaciną. W praktyce oznacza to, że Islandczycy bez problemu mogą czytać średniowieczne sagi i uczyć się na nich sztuki pisarskiej.

Nic tez nie zapowiada, że wraz z globalizacją język ulegnie zmianom, ponieważ nad jego „czystością” czuwa specjalna rządowa komisja. Każde nowe słowo  obcego pochodzenia jest zastępowane neologizmem. Przyjrzyjmy się kilku przykładom, dającym jednocześnie pewne wyobrażenie o islandzkiej kulturze:

elektryczność = rafmagn = moc bursztynu

helikopter = thyrla = wirować bardzo szybko

pornografia = klam = wstyd, hańba

kino = kvikmyndahús = dom szybkich obrazów

filozofia = heimspeki = mądrość świata

dzwonek telefonu = friđthjófur = złodziej spokoju

komputer = tölva = liczba+wieszczka

– Na Islandii stosuje się nazwiska patronimiczne:             http://katarzynanowak.studiomoff.pl/jakie-malzenstwo-takie-nazwisko/

– Islandia ma niewielką populację żyjącą na małym zamkniętym obszarze geograficznym przez co wielu ludzi jest ze sobą spokrewnionych. Dla uniknięcia potencjalnych problemów stworzono aplikację na telefony komórkowe, dzięki której można sprawdzić czy dana osoba nie jest przypadkiem naszym krewnym.

– Liczba artystów, szczególnie pisarzy i muzyków, jest bardzo wysoka w stosunku do liczby mieszkańców.

– Właśnie wśród tych śnieżnych przestrzeni kręcono część scen do „Gry o Tron”.

Winter is coming.

 

Pozdrowienia dla zakochanej w Islandii Natalii Skoczylas.

 

 

 

Podziel się słowem lub dwoma

komentarzy

Dodaj komentarz