Archiwa tagu: ciepły deszcz

Zagajewski na niedzielę: Ciepły deszcz

Poezja Adama Zagajewskiego jest elegancka, miarowa, podszyta melancholią. Czasami jego twórczość zdaje się być wierszami zmęczonego leciwego rewolucjonisty, który z biegiem lat zapomniał o sprawach wielkich i próbuje dotknąć zwyczajności minionych dni. Spójrzcie jak idzie jakąś ulicą, w jakimś mieście, jakiegoś dnia:

Ciepły deszcz

Wieczorem, w obcym mieście, szedłem

ulicą, która nie miała imienia.

Coraz głębiej zanurzałem się w obcość,

w gęstą wiosnę, po stopniach kamiennych.

Padał ciepły deszcz i ptaki śpiewały

cicho; czułość była w ich głosach dalekich.

Syreny statków płakały w porcie,

żegnając się z ziemią znajomą.

W otwartych szeroko oknach kamienic

stały postaci ze snów moich i twoich,

i wiedziałem, że idę w przyszłość, w epokę

minioną, jak pielgrzym do Rzymu.