Sobotnia kąpiel w słowach

Jeśli należycie do grupy szczęśliwców, którzy nie pracują w sobotę, a dodatkowo posiadacie wannę i przynajmniej jeden zestaw zadrukowanych, zszytych i oprawionych kartek to polecam sposób na wrześniową chandrę.

Moja wanna niespecjalnie nadaje się na tego typu przyjemności, więc zrobiłam szybki przegląd takich, w których chętnie bym się zatopiła z książką.

1. Estetycznie, przyjemnie i w miarę ciekawie, ale na pewno książka, którą mam akurat ochotę skonsumować jest na najwyższej półce.

Poza tym musiałabym strącić stopą tę dziwaczną laleczkę, bo pod jej wzrokiem nie mogłabym się skoncentrować.

wanna1

 

2. Ładnie i nudno. Odpada.

wanna2

 

3.  Klimatycznie, ale ciemno i nie można wyciągnąć nóg.

wanna3

 

4.  Kolory mnie odpychają.

wanna4

 

5. Idealne dla ekshibicjonistów. Trzeba by przynieść własne książki i potem uważać, żeby ich nie upuścić do wody.

wanna5

 

6. Zachęcające, wystarczy troszkę wymienić menu.

wanna6

 

7. Bardzo wygodne i dużo światła.

wanna7

 

Dzisiejszy nastrój skłania mnie do głębszego zanurzenia się w marzenia o 1. Ewentualnie 7.

Na którą kąpiel byście się skusili?

Podziel się słowem lub dwoma

komentarzy

Jedno przemyślenie nt. „Sobotnia kąpiel w słowach

Dodaj komentarz