Nieprzetłumaczalne: tęsknota za podróżą

 

W zakamarkach niemieckiej duszy wciąż przewija się ten element. Pęd ku nowemu, nieznanemu, odległemu. Siła życiowa, która nie pozwala stać w miejscu.

Splot uczuć skomplikowany, acz zdarzający się tak często, ze stopiony w jedno słowo.

Niemieckie Wanderlust to silne pragnienie poznawania świata, impuls, który popycha nas do podróżowania i wędrowania. Słowo to powstałe z wyrazów wandern (wędrować) i Lust (pragnienie) pojawiło się już w średniowieczu. W XIX wieku w okresie romantyzmu opisywano nim potrzebę pieszych wędrówek i zbliżenia człowieka z naturą. Obecnie Wanderlust odnosi się do konieczności zmiany, która może być wynikiem chęci ucieczki od problemów lub potrzeby samorozwoju poprzez spotkanie z nieznanym i stawienie czoła wyzwaniom.

Tęsknota za podróżą zaś wyrażana jest słowem Fernweh. Wyraz ten stworzono w opozycji do Heimweh – tęsknoty za domem. Próbując pojąć pełnię tego pojęcia odnieśmy się do jego źródłosłowia: fern – odległy, daleki, weh – ból duszy, boleść.

Fernweh to zatem bolesne pragnienie bycia gdzie indziej, podróżowania do dalekich miejsc, tęsknota za czymś odległym, być może za miejscem, gdzie nigdy nie byliśmy.

Podziel się słowem lub dwoma

komentarzy

Dodaj komentarz