Miron rapuje. Białoszewski a polski hip-hop

DLOLU

Tytuł powinien brzmieć raczej:

Miron, a więc polski hip hop.

A właściwie jeden z jego filarów – rap.

Miron rapuje.

Białoszewski Miron,

a więc korzenie polskiego

hip-hopu.

Dla porządku, którego nie lubię, ale który czasami może być, przytoczmy definicję.

rap –  rodzaj ekspresji wokalnej polegający na rytmicznym i ekspresyjnym wypowiadaniu słów i ich rymowaniu do zapętlonego podkładu instrumentalnego. Element kultury hip-hopowej. Chociaż rap powszechnie uważany jest za muzykę, to wielu naukowców wskazuje na jego bliskie pokrewieństwo z poezją

(ze źródła wiedzy omylnej, demokratycznej i lawinowo przyrastającej czyli Wikipedii)

Języki na wierzch – próbka pra-rapu prosto spod pióra Mirona:

Karuzela z MadonnamiWsiadajcie madonny
madonny
Do bryk sześciokonnych
…ściokonnych!
Konie wiszą kopytami nad ziemią.
One w brykach na postoju
już drzemią
Każda bryka malowana
w trzy ogniste farbki
I trzy są końskie maści
od sufitu
od dębu
od marchwi
Drgnęły madonny
I orszak konny
Ruszył z kopyta
Lata dookoła
Gramofonowa
Płyta
Taka
płyta:
Migają w krąg anglezy grzyw
I lambrekiny siodeł,
I gorejące wzory bryk
Kwiecisto-laurkowe
A w każdej bryce vis-a-vis
Madonna i madonna
W nieodmiennej pozie tkwi
Od dziecka odchylona
białe konie
bryka czarne konie bryka rude konie bryka
Magnifikat!
A one w Leonardach min,
W obrazach Rafaela,
W okrągłych ogniach, w klatkach lin
W przedmieściach i niedzielach.
I w każdej bryce vis-a-vis
Madonna i madonna
I nie wiadomo która śpi,
A która jest natchniona
szóstka koni
one szóstka koni
one
Zakręcone!
I coraz wolniej karuzela
Puszcza refren
I peryfe
rafa
elickie
madonny
przed
mieścia
wymieniają
konne piętro
Wsiadajcie
W sześcio…! 

Z recytowania przeszliście w wyśpiewywanie? Nie Wy pierwsi. Zdarzyło się to już Ewie Dymarczyk i zespołowi Maanam z Justyną Steczkowską.

 

 Przykładów

Jeszcze kilka

Krótkich

Z kontektsu

którego nigdy nie miały

wyrwanych:

 

wtem
miłość
ku komu? ku komu?

nogami uginany
na odwrót klęczek
krzesłu
pierwszemu
zwierzam
i jest wzruszenie
i wspólne zgięcie
i teraz to ty
o krzesło
kocham cię
krzesło
kocham cię 

(M. Białoszewski, Romans z konkretem)

Buraka burota
i buraka
bliskie profile skrojone
i jeszcze buraka starość,którą kochamy,

i nic z tej nudnej fisharmonii
biblijnych aptek
o manierach
i o fornierach w serca,w sęki
homeopatii zbawienia…
tu nie fis
i nie harmonia,
ale dysonans

ach! i flet zaczarowany
w kartofle – flet
w kartofle rysunków i kształtówzatartych!
to stara podłoga
podłoga
leżąca strona
boga naszego powszedniego
zwyczajnych dni
i takie słowo koncertujące
w o-gamie
w tonacji z dna
naszej mowy…

Podłogo nasza,
błogosław nam pod nami
błogo, o łogo…

(M. Białoszewski, Podłogo, błogosław!)

 

Skrojone według jednego manekina
połyski przechodniów.

Kubistyczne lustra
po guzikach
po morzach.

Ziarno rdzy na nowy kolor
starej szuflady.

Ściany zmieniające skórę jak węże.
Gruby kurz
który rośnie
pokoleniami szarych baranków.

Wypożyczalnia sennych przeżyć
czyli druga historia świata.

(M. Białoszewski, Rzeczywistość nieustalona)

 

elipsy

takt takt

punktualny

taniec

na osi

(M. Białoszewski, Krajobraz jak oko)

 

Tym się polski hip-hop zaczynał.

A na tym się (nie)kończy:

Jestes taka piękna
nagrana na dźwiękach
wszystko co mi mówisz biore kochana do serca
tak od dawna sie wkrecam
w rękach w końcu mam Cie
jade wskazującym palcem spokojnie po kańcie
jak moge najdokładniej
sprawdzam nierówności
wiesz jestesmy w sklepie ale wrzuce Cie na nośnik
czekania juz dość mi
otwieram Vestaxa
Wkładam 6 baterii zeby poleciał na maxa
w słuchawkach ten sampel
zaraz sie to zacznie
na razie słysze trzask to na winylu starter
obserwuje bacznie
jak napis sie kręci
i mysle jak zawsze co sie gapisz jak wiesz kim jest autor
nie ważne
ważne, ze sie kreci mam go
pierwszy numer ziomek płyną dźwięki przez gardło
sprawdzam drugi track bo może wymęcze bębny
usłysze breaku takt brat
bede w niebo wzięty
dla igły kilometry
kilka szybkich minut
wchodzą mi winyle jak frytki i halibut
jedziem na teofilów
tam stoi MPC’tka
3 sekundy ciszy nagle w uszy wchodzi taka pętla

(O.S.T.R, Czarna miłość)

Podziel się słowem lub dwoma

komentarzy

Dodaj komentarz